2011-10-12

rp.pl

Jej twarz jest powszechnie znana z reklam Chanel. W 2002 roku Å›wieżo upieczona absolwentka Conservatoire National Supérieur d'Art Dramatique w Paryżu wystÄ…piÅ‚a w filmie „Gorzka czekolada" Claude'a Chabrola i wpadÅ‚a w oko Karlowi Lagerfeldowi, który zatrudniÅ‚ jÄ… do kampanii reklamowej perfum Amateur de Chanel Allure. Od tej pory Mouglalis jest jednÄ… z jego muz. Promuje torebki Chanel, biżuteriÄ™, zegarki.

– Zanim spotkaÅ‚am Karla, dorabiaÅ‚am czasem jako modelka – mówi Anna Mouglalis. – Ale byÅ‚am tym zajÄ™ciem zniesmaczona. Nie czuÅ‚am siÄ™ dostatecznie piÄ™kna, miaÅ‚am wrażenie, że nie pasujÄ™ do Å›wiata mody. DziÄ™ki Karlowi zrozumiaÅ‚am, że czÅ‚owiek musi pogodzić siÄ™ z samym sobÄ…. PozujÄ…c do zdjęć czy grajÄ…c przed kamerÄ…, nie trzeba „starać siÄ™ być". Trzeba po prostu być. I myÅ›leć. Karl staÅ‚ siÄ™ dla mnie nauczycielem myÅ›lenia. Do dzisiaj, gdy zaczynam grać w nowym filmie, rozmawiamy, a on podrzuca mi tony pomysłów na role. Ale też książki, które – jego zdaniem – powinnam przeczytać.

Bo 33-letnia Mouglalis ma ambicje znacznie większe niż pokazywanie się na billboardach i w telewizyjnych reklamach. Konsekwentnie buduje swoją karierę aktorską.

UrodziÅ‚a siÄ™ w Nantes, 26 kwietnia 1978 roku. Jej matka, Francuzka, jest masażystkÄ…, ojciec, z pochodzenia Grek – lekarzem. Anna jest poliglotkÄ…. Poza ojczystym francuskim mówi biegle po angielsku, wÅ‚osku, hiszpaÅ„sku. Jest również w stanie porozumieć siÄ™ w rodzinnym jÄ™zyku ojca. DziÄ™ki temu przekracza granice kina francuskiego. Z powodzeniem wystÄ™puje w filmach krÄ™conych nie tylko nad SekwanÄ…, lecz również wÅ‚oskich, greckich czy w koprodukcjach miÄ™dzynarodowych.

Jeszcze jako studentka wydziaÅ‚u aktorskiego trafiÅ‚a na scenÄ™, grajÄ…c w Paryżu, w spektaklu „La Nuit du Titanic". W tym samym roku pojawiÅ‚a siÄ™ na planie filmu Francisa Giroda „Terminale", a w 2000 roku wystÄ…piÅ‚a u boku Isabelle Huppert w „Gorzkiej czekoladzie". Potem byÅ‚y: „Novo" Jeana-Pierre'a Limosina i thriller „Cena pożądania" Roberto Ando.

Sukcesem mÅ‚odej aktorki staÅ‚a siÄ™ rola w telewizyjnej produkcji „Les Amants du Flore". WcieliÅ‚a siÄ™ tam w postać Simone de Beauvoir, Lorant Deutsch zagraÅ‚ Jeana-Paula Sartre'a, a francuscy krytycy pisali, że na ekranie czuÅ‚o siÄ™ dziÄ™ki nim magiÄ™. W 2003 roku z czarno-biaÅ‚ym filmem „La maladie de la mort" trafiÅ‚a na festiwal filmowy do Wenecji, a dwa lata później wzięła udziaÅ‚ w dwóch wÅ‚oskich filmach: „OpowieÅ›ci kryminalnej" Michela Placido oraz „Mare nero".

A potem przyszedÅ‚ ważny dla niej rok 2006. Samuel Benchetrit przysÅ‚aÅ‚ jej scenariusz kryminalnej komedii „Zawsze chciaÅ‚em być gangsterem". ByÅ‚a pod wrażeniem i tekstu, i jego autora.

– To bardzo wszechstronny artysta, który pisze książki, fotografuje, maluje, krÄ™ci filmy, gra – mówiÅ‚a Anna. – Kiedy go poznaÅ‚am, wystawiaÅ‚ wÅ‚aÅ›nie sztukÄ™ „Moins deux" z Jeanem-Louisem Trintignantem. Nie miaÅ‚am wÄ…tpliwoÅ›ci, czy mam przyjąć rolÄ™ w jego filmie.

Zachwyt był obustronny.

– Anna jest moim Robertem De Niro – komplementowaÅ‚ aktorkÄ™ Benchetrit. – Ona potrafi zagrać wszystko: komediÄ™, dramat. Jest tak piÄ™kna, że nie potrzebuje makijażu. Przypomina mi MonikÄ™ Vitti czy AnnÄ™ Magnani. I kobiety, jakie pamiÄ™tam z dzieciÅ„stwa, które po jednym pociÄ…gniÄ™ciu szminkÄ… po ustach aż promieniaÅ‚y urodÄ…. ChciaÅ‚em jej zaoferować role godne jej talentu i charyzmy. W „Chez Gino" Anna gra matkÄ™ wÅ‚oskiej rodziny z PoÅ‚udnia, wychowujÄ…cÄ… dwoje dzieci. Potem jest nawet w tym filmie babciÄ….

To wzajemne urzeczenie przeniosło się na życie prywatne. Benchetrit, który miał syna ze swojego pierwszego małżeństwa z tragicznie zmarłą Marie Trintignant, związał się z młodą aktorką. W 2007 roku urodziła się ich córka Saul.

Dzisiaj Anna Mouglalis coraz częściej pojawia siÄ™ na arenie miÄ™dzynarodowej. „Coco Chanel i Igor Strawinski" Jana Kounena zamykaÅ‚o dwa lata temu festiwal w Cannes. „Gainsbourg" byÅ‚ pokazywany w Tribece. Wkrótce zaÅ› Mouglalis pojawi siÄ™ w amerykaÅ„skiej produkcji Xan Cassavettes „Kiss of the Damned". MÅ‚oda aktorka konsekwentnie pracuje nad tym, by jej twarz nie byÅ‚a kojarzona wyłącznie z luksusowymi perfumami.

Source: http://www.rp.pl

No comments:

Post a Comment